poniedziałek, 8 października 2012

Wilkuu

Nasze wszystko w głowach, w dłoniach strzępy marzeń.
(Zew)

Przez chwilę widzę twoje oczy jak gwiazdy
I to przemija-jestem sam jak każdy.
(Wilk chodnikowy)

Coraz częściej się upewniam, że marzenia są po to, by się nie spełniać.
(Wilk chodnikowy)

To, kim jesteś? Bądź poważny,kurwa, kogo to obchodzi?
(Wilk chodnikowy)

To życie kiepski żart, a mówią ci Bierz je poważnie .
(Wilk chodnikowy)

Robię, co mi się podoba to cię ziomek złości.
(Jestem bestią)

Zabieram ze mną cię w ciemność, chcąc nie chcąc
Dziś poczujesz na własnej skórze to piekło.
(Carrie)

Mimo, że to przeszłość
To jednak rzuca cień na teraz
I to uczucie, gdy kolejny dzień umiera
Jest jakbym musiał znowu wznieść od zera
Każdą najmniejszą część świata, by uchronić od zniszczenia nas.
(Wnyki)


Zamiast iść do przodu ciągle goję rany.
(Wnyki)

Zawsze chciałem być doskonały
Lecz to ciągle czas przyszły niedokonany.
(Wnyki)

Jestem wiecznie krok przed szczęściem.
(Wnyki)

Wszystko, co dobre, od początku ostrzegacie końcem
A najlepsze żyje motylim życiem, zdycha gwałtownie.
(Zawleczki, nakrętki, kapsle)

To życie toczy się nie we mnie, lecz gdzieś naokoło mnie.
(Niech czas stanie)

Nawet jak nie chce się żyć, bardziej nie chce się zdychać.
(Niech czas stanie)

Najważniejsze dopiąć tu swego po to, by nie mógł
Żaden pajac nigdy zadawać pytania czemu?
(W biegu)

Charakter chaotyczny, dobry, skłonność do skrajności
Znaki szczególne  to neurotyczność, miłość do wolności.
(Role playing life)

Szkoda mi czasu na omijanie bokiem najlepszych przeżyć.
(Role playing life)

W rap grze trzeba serca i rozumu.
(Głupiomądry)

Cokolwiek o mnie myślisz to jedynie mniemanie.
(Głupiomądry)

Gdy tylko chcesz otworzyć się, słyszysz, że masz się zamknąć
Lecz jeśli myśleli, że mogą kazać ci cokolwiek
Tylko ze względu na twoją słabość biada im.
(Indygo)


Pierdolę stado, chodzę gdzie chcę i kiedy chcę,
mam jeden moment, jeden strzał jak Eminem, nie po to by zaistnieć,
lecz po to żeby mieć pewność, że żyłem tak jak chcę, nim przeminę.
(Pollock)

Życie zawsze chciało więcej ode mnie niż ja od niego i to ono uczyniło mnie tym
czym jestem i wiesz, że prędzej zdechnę niż zadowolę się niczym i odepchnę krzyż.
(Banicja)

Wiem, że ból ma więcej imion niż jedno i musisz go oswoić, kiedy zostajesz sam.
(Banicja)

Nienawidzę ludzi za każde kłamstwo, które musiałem połknąć, żeby teraz nim rzygać,
Ale moje zimne oczy nie gasną i wszystko, wszystko dopiero się zaczyna.
(Banicja)

niedziela, 7 października 2012

Paluch


Wciąż o muzyce myślę, kocham ją, to jest mój nałóg,
I choć często cierpią bliscy, bo nie mam dla nich czasu,
To na głodzie zapominam o tym, szukam dawki rapu i basu, tej!
(Anonimowy muzyk)

Kiedyś we mnie nie wierzyłeś, dziś stawiasz ostatnią stówę.
(Pionier)

Jebać granice, razem podbijemy świat!
(Pionier)

A to jest niebo to brakująca życia część
dziś mam tą pewność, że na Ziemi nie ma rzeczy,
których nigdy nie mógłbyś mieć!
(Pionier)

Nie spocząć na laurach, sukcesy mają napędzać,
zawsze obieram cele które są do osiągnięcia,
przeważnie odnajduje siebie w moich tekstach,
życie to lata bólu i sekundy szczęścia.
(Nowa epoka)

Frajerów dissuj nie ma co nad nimi szlochać.
(Nowa epoka)

Za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu,
Za co? Dobrze wiesz, za nadanie życiu sensu.
(Za wszystko)

Za przyjaźń, bo bez tego nie doszedłbym nigdzie,
Choć z roku na rok, co raz mniej nas na tej liście.
Z każdej sytuacji wspólnie znajdziemy wyjście,
Jeszcze parę zwycięstw, razem będziemy na szczycie.
(Za wszystko)

Za cierpliwość, w myślach jestem seryjnym mordercą,
Te myśli męczą chyba trochę zbyt często.
(Za wszystko)

Otwórz oczy, słuchaj ze zrozumieniem
Żyjemy w takim świecie, gdzie zepsucie jest wszędzie.
(Przystanek Ziemia)

Mój poziom jest dla nich nawet poza zasięgiem marzeń
Oni słysząc ten numer w nerwach poprawiają daszek
Bo argumentów mam więcej, niż Wyborowa flaszek.
(Ponaddźwiękowy rap)

Mogę mieć więcej chociaż czuje że mam wszystko
Ale czuje zmęczenie, bo samo do mnie nic nie przyszło.
(Słaby punkt)

Lecę na żywioł jak w morzu słodkiej wody kropla
Świadom swoich słabych punktów i ludzi chujowych postaw.
(Słaby punkt)

Bo jeśli chcesz być fajny
To musisz być jak reszta
Pić wódę na skrzynki
I wciągać w kilometrach.
(Drzwi otwarte)

Miłuje Hip-Hop
Rap moim fachem
Zawsze odmawiam gówna
Lamusy mają zgache.
(Drzwi otwarte)

Słyszałem o takich miejscach gdzie,
ludzie nie mają wrogów bo łączy ich jeden cel,
słyszałem o tych ludziach co,
niezależnie od miejsc wszędzie odnajdą dom.
(Słyszałem o)

Więc spakuj swoje życie i ruszaj w drogę ze mną
Bracie to jest stan umysłu odwiedźmy razem niebo.
(Niebo)

środa, 3 października 2012


Co gdyby nie rap ? pieprzyć taki świat!
Bez sampli i wersów nic nie jest wart.

Hip-hop mam we krwi.

Mogę zginąć dla idei
zabij mnie za hip-hop.

Jeśli nie ma muzyki
- nie ma nic!
Hip-hop to miłość, namiętność, szacunek.
Nic bez muzyki,
wszystko dla muzyki!
Widzę więcej wiem więcej, tak to jest mniej więcej
uczę się sztuki życia, hip-hop to mój sensei

Muzyka moim życiem, powietrzem i pasją.

Hip-hop jest dla mnie tym, czym dla ślepego poręcz.
Bije nam serce w rytmie sześciu liter.
Jakie życie taki rap.

Gdybym miał urodzić się jeszcze raz
to tylko z rapem.

Znów kocham się w rapie
jestem elementem tej kultury, łapiesz?

Wszystko co mam dał mi hip-hop.
Ha I Pe Ha O Pe
bez reszty oddany
Wiesz już, magia to muzyka i słowo.
Hip-hop nie dzieli nas, a łączy.

Jest jedna rzecz, dla której warto żyć
HIP-HOP.

Ja ćpam rap, tyle lat już narkomanem.
Mam rap na zawsze, a nie tylko z doskoku.
Nosząć muzykę w sercu
tak jakby to była matka.

Rap to nasza fobia
droga bez powrotu
choroba na którą
nie ma, nie będzie anidotum!
Hip-hop we mnie tętni
i nawet kiedy umrę
będę mieć zamontowane
dwa subwoofery w trumnie.